OPINIE I RECENZJE |
|
Jubileusz Filharmonii im. Traugutta - "Bez etatów i dotacji"Programem "Boże, coś Polskę" - tym samym, który w 1983 r. zapoczątkował działalność Filharmonii im. Traugutta, ta niezwykła instytucja świętuje 15-lecie swej działalności. Działa bez etatów i dotacji, a wszystkie jej poczynania artystyczne powstały dzięki społecznej pracy kilkorga ludzi. Uroczysty koncert jubileuszowy odbędzie się dziś w Sali Balowej Zamku Królewskiego. - Impulsem do stworzenia zespołu była 120. rocznica powstania styczniowego. Z tej okazji chciałem zrobić koncert pieśni powstańczych - wspomina muzykolog i artystyczny szef Filharmonii, Tadeusz Kaczyński. - W ówczesnej sytuacji na taki repertuar nie zgodziłaby się cenzura, zbyt wiele w tych utworach było analogii do stanu wojennego. Poprosiłem o pomoc księdza Jerzego Popiełuszkę, a ten zasugerował, by koncert zorganizować w kościele Ojców Dominikanów na ul. Freta. I tam wystąpiliśmy po raz pierwszy. Pieśni powstania styczniowego przeplatane były tekstami Romualda Traugutta, który wkrótce stał się patronem zespołu. Życzliwe przyjęcie pierwszego występu zaowocowało dalszymi zaproszeniami, a zespół przybrał wkrótce nazwę Filharmonii im. Traugutta, choć nikt już nie pamięta, kto jest jej autorem. Przygotowano następne programy: tekstów i pieśni związanych z Konstytucją 3 maja czy pieśni legionowych. Dużą popularnością cieszył się i cieszy nadal wieczór kolęd patriotycznych. Początkowo Filharmonia im. Traugutta działała poza oficjalnym obiegiem. - W 1989 r. zastanawialiśmy się, czy nie rozwiązać zespołu - mówi Tadeusz Kaczyński. - Rychło jednak okazało się, że w nowej rzeczywistości o patriotyzmie trzeba mówić jeszcze częściej niż dawniej. Zespół przetrwał i działa nadal, choć nie korzysta ze stałych dotacji i może liczyć jedynie na okazjonalne wsparcie sponsorów. W latach 90. występował także poza Polską, prezentując swe programy dla Polonii na Litwie, Ukrainie i w Kanadzie. Oprócz koncertów przygotowuje widowiska teatralne. Taka była ubiegłoroczna premiera - "Hymny polskie" - zrealizowana z okazji 200. rocznicy powstania Mazurka Dąbrowskiego. - W ub. roku po raz pierwszy wystąpiliśmy dla publiczności całkowicie obcojęzycznej - mówi manager zespołu, Krzysztof Kur. - W Berlinie daliśmy koncert z okazji Konstytucji 3 maja przygotowując tłumaczenia tekstów i wyjaśniając ich kontekst historyczny. Są plany kolejnych występów w Niemczech i Francji. Ponadto w br. chcielibyśmy zorganizować więcej koncertów dla młodzieży. W jubileuszowym koncercie wystąpi liczne grono artystów, m.in. Izabella Kłosińska, Anna Lubańska, Ryszard Cieśla (obecny kierownik muzyczny zespołu), Andrzej Ferenc, Krzysztof Kur, Filip Łobodziński, Ryszard Morka, Maciej Rayzacher, Sławek A. Wróblewski. Lista tych, którzy 15 lat związani byli z Filharmonią im. Traugutta, jest jednak znacznie dłuższa. Oprócz pieśni powstania styczniowego sobotni program składa się z pieśni patriotycznych skomponowanych przez najwybitniejszych polskich twórców, takich jak Fryderyk Chopin, Stanisław Moniuszko, Karol Szymanowski czy Andrzej Panufnik. Jacek Marczyński
"Rzeczpospolita" Nr 20 z dnia 24.01.1998 |
|
| submenu | |
|